Wiele razy słyszałam pytania na temat tego-jakie Sonia ma rzeczy. Postanowiłam więc opublikować post z zasobami naszymi psiej szafy na kwiecień 2017.
Piłki:
Planetka Puppy-bardzo już lubimy, czasami zabieram ją na trening, bardzo dobrze sprawdza się w wodzie, niestety powoli odklejają się na niej kontynenty
Kula smakula Trixie-wygrana w konkursie, używamy jej raczej do aportowania
Chuckit! Ultra Ball-piłka do aportowania, idealnie mieszcząca się np. w kieszeni
Żaba JW Pet-nie używamy jej często, niestety bardzo szybko wysiadła piszczałka, po jakimś czasie łatwo uległa przegryzeniu
Liker-najczęściej zabierany, zdecydowanie idealny na nasze treningi obedience
Trixie-wzięta za punkty w zooplusie, rzadko przez nas używana, jej sznurek przyczepiony jest do planetki
Ażurka JW Pet-ulubiona zabawka Sonii, po stracie naszej pierwszej ażurki, dzięki cudownej osóbce pojawiła się nowa, o rozmiar mniejsza niż poprzednia, idealna
Ażurka biedronkowa-kiedyś kupiona przy okazji, trochę rozerwana, rzadko przez nas używana
Szarpaki:
Owca Sirius-bardzo przez So lubiana, pomimo bardzo łatwego brudzenia się i zapachu owca była udanym zakupem, posiada bardzo dobry amortyzator
Mopy-nasze zwykłe-niezwykłe zabawki, za które często pracujemy na wymianę
Polarek od Szarpaki polarowe i nie tylko-zabawka, którą dostałyśmy do recenzji, mimo upływu czasu i intensywnego używania super się trzyma
Polarki od Tricky Pick-obydwa wygrane w konkursie u firmy, pracujemy z nimi głównie na wymianę
Kość ażurowa JW Pet-bardzo fajna zabawka, dla fanów ażurek, całkiem wygodna w szarpaniu i wytrzymała
Dingo-szarpak wygrany w instagramowym konkursie, niestety w krótkim czasie przerwał się jeden ze sznurków
Trixie-malutki szarpak dodany kiedyś w gratisie do karmy, bardzo rzadko przez nas używany
Inne:
Kość Sumplast-w ogóle jej nie używamy, Sonia nie jest fanką zabawek gryzaków
Patyk Comfy-kupiony w zoologicznym pod wpływem chwili, fajnie sprawdza się do aportowania
Kość z biedronkowej gazety- X czasu temu do biedronkowej psiej gazecie(którą swoją drogą kiedyś kupowałam) dawane były zabawki dla psów, trafiła nam się kostka
Kong Bałwanek-zdecydowany strzał w dziesiątkę, Sonia go uwielbia
Piszczałka(nie działa)-nie używamy
Kong kość z biedronki-nieudany zakup, Sonia nie umie wyciągać z niego jedzenia
Akcesoria treningowe:
Kolczatka-osoby, które śledzą naszego bloga, albo fanpage'a dłuższy czas wiedzą, jak bardzo pomogła nam na szkoleniu podczas problemu z ekscytacją do psów, narzędzie, które dobrze używane może stać się na prawdę pożyteczne
Łańcuszek Dingo-idealny na spacery i treningi, pomaga nam np. na zawodach
Łańcuszek 'noname'-'prezent' od pewnej super osóbki, niestety za duży
Kaganiec-stary jak świat, na szczęście od wczoraj zastąpiony nowym(ale o tym już w innym poście)
Nerka biedronkowa-bardzo pojemna, najczęściej to jej używamy
Nerka Brooklyn Boutiqe-niestety bardzo szybko przerwała się w jednym miejscu, nie używamy jej za często, tylko jedna kieszeń ma swoje wady
Aport obedience Collision Course-świetny zakup, coraz bardziej rozwijamy się w obi
Pachołki z Pepco-tymaczasowo wystarczą takie, może nie są takie świetne do obiegania jak dla nas, ale przydają się do wyznaczania trasy chodzenia w kontakcie, zatrzymania
'Fistaszek' z Lidla-świetny do ćwiczeń, wzmacniamy na nim mięśnie
Dysk sensoryczny z Lidla-bardzo pomaga w ćwiczeniu równowagi psa i wzmacnianiu mięśni
Akcesoria spacerowe:
Komplet El Perro-na blogu pojawiała się już jego recenzja, mimo iż jasny-śliczny, idealny na zimowe spacery
Komplet Passion-co prawda akurat nie typowy komplet, ale jakoś dopasowany, zdecydowanie udany zakup
Komplet Nobby-wygrany w konkursie, smycz świetnie układa się w ręce, jest bardzo mięciutka
Obroża McLeather-kupiona, gdzieś, kiedyś, w zoologicznym, gdy Sonia była jeszcze szczeniakiem
Smycz z szarpakiem Dog's Craft-wygrana w konkursie, mimo, iż wygląda delikatnie jest bardzo solidna i wytrzymała(swoją drogą, może ukaże się jej recenzja na stronie)
Obroża SuperDog-pierwsza 'markowa' obroża Sonii, trochę przegryziona w jednym miejscu
Smycz 'noname'-zobaczyłam ją w zoologicznym i nie umiałam sobie odmówić, nieziemski kolor, pasuje nam do obroży SuperDog
Szelki Julius K9 IDC-odkupione już ponad rok temu, długo służyły nam na spacery i treningi, są bardzo wytrzymałe
Adresówka SafePet-dawno, dawno temu wygrana w konkursie, klejona, dużo przeżyła, ale jakoś się trzyma
Linka treningowa Lord-nie używamy jej często, była nam potrzebna na szkoleniu, wierzę, że jeszcze kiedyś się przyda
Inne akcesoria:
Kennel Sport Pets-idealny na wszelkie zawody i wyjazdy, stosunkowo mały po złożeniu, niestety bardzo delikatny i łatwo może zostać zwiany przez wiatr
Legowisko-miejsce odpoczynku w domu
Grzebień-na tą chwilę musi wystarczyć taki, niedługo czas zakupić trymer
Psikacz na kleszcze-jeszcze przez nas nie używany
Szampon Botaniqa-bardzo dobry szampon, cudownie pachnie i świetnie myje się nim psa
Odżywka Botaniqa-dodatek po kąpieli
Miski z Pepco-lekkie i w pięknych kolorach
Podkładka pod miski z Pepco-bardzo pomaga w utrzymaniu czystości przy miskach
Karma sucha Brit Care-dobrej jakości i bardzo smakująca Sonii, trenujemy za nią
Puszki Grand Carno-dobrej jakości i bardzo smakująca Sonii
Smaki Lidlowe-pokruszone, używane przez nas jako wypełnienie do KONG'a
Smaki Rocco-dostałyśmy je w gratisie do zamówienia, jestem nimi pozytywnie zaskoczona i na pewno kiedyś jeszcze je zakupię
Tak prezentują się nasze prawie wszystkie akcesoria, brakuje suplementów, które, aktualnie się skończyły i będą domawiane. Nie zaliczałam również rzeczy, przygotowanych na sprzedaż, jak i moich rzeczy-z psim motywem.
A Wy, pisaliście posty z psią szafą waszych pupili? Możecie je podlinkować-chętnie na nie spojrzę w wolnym czasie.
Dziękujemy za przeczytanie i pozdrawiamy! S&W
Piłki:
Planetka Puppy-bardzo już lubimy, czasami zabieram ją na trening, bardzo dobrze sprawdza się w wodzie, niestety powoli odklejają się na niej kontynenty
Kula smakula Trixie-wygrana w konkursie, używamy jej raczej do aportowania
Chuckit! Ultra Ball-piłka do aportowania, idealnie mieszcząca się np. w kieszeni
Żaba JW Pet-nie używamy jej często, niestety bardzo szybko wysiadła piszczałka, po jakimś czasie łatwo uległa przegryzeniu
Liker-najczęściej zabierany, zdecydowanie idealny na nasze treningi obedience
Trixie-wzięta za punkty w zooplusie, rzadko przez nas używana, jej sznurek przyczepiony jest do planetki
Ażurka JW Pet-ulubiona zabawka Sonii, po stracie naszej pierwszej ażurki, dzięki cudownej osóbce pojawiła się nowa, o rozmiar mniejsza niż poprzednia, idealna
Ażurka biedronkowa-kiedyś kupiona przy okazji, trochę rozerwana, rzadko przez nas używana
Szarpaki:
Owca Sirius-bardzo przez So lubiana, pomimo bardzo łatwego brudzenia się i zapachu owca była udanym zakupem, posiada bardzo dobry amortyzator
Mopy-nasze zwykłe-niezwykłe zabawki, za które często pracujemy na wymianę
Polarek od Szarpaki polarowe i nie tylko-zabawka, którą dostałyśmy do recenzji, mimo upływu czasu i intensywnego używania super się trzyma
Polarki od Tricky Pick-obydwa wygrane w konkursie u firmy, pracujemy z nimi głównie na wymianę
Kość ażurowa JW Pet-bardzo fajna zabawka, dla fanów ażurek, całkiem wygodna w szarpaniu i wytrzymała
Dingo-szarpak wygrany w instagramowym konkursie, niestety w krótkim czasie przerwał się jeden ze sznurków
Trixie-malutki szarpak dodany kiedyś w gratisie do karmy, bardzo rzadko przez nas używany
Inne:
Kość Sumplast-w ogóle jej nie używamy, Sonia nie jest fanką zabawek gryzaków
Patyk Comfy-kupiony w zoologicznym pod wpływem chwili, fajnie sprawdza się do aportowania
Kość z biedronkowej gazety- X czasu temu do biedronkowej psiej gazecie(którą swoją drogą kiedyś kupowałam) dawane były zabawki dla psów, trafiła nam się kostka
Kong Bałwanek-zdecydowany strzał w dziesiątkę, Sonia go uwielbia
Piszczałka(nie działa)-nie używamy
Kong kość z biedronki-nieudany zakup, Sonia nie umie wyciągać z niego jedzenia
Akcesoria treningowe:
Kolczatka-osoby, które śledzą naszego bloga, albo fanpage'a dłuższy czas wiedzą, jak bardzo pomogła nam na szkoleniu podczas problemu z ekscytacją do psów, narzędzie, które dobrze używane może stać się na prawdę pożyteczne
Łańcuszek Dingo-idealny na spacery i treningi, pomaga nam np. na zawodach
Łańcuszek 'noname'-'prezent' od pewnej super osóbki, niestety za duży
Kaganiec-stary jak świat, na szczęście od wczoraj zastąpiony nowym(ale o tym już w innym poście)
Nerka biedronkowa-bardzo pojemna, najczęściej to jej używamy
Nerka Brooklyn Boutiqe-niestety bardzo szybko przerwała się w jednym miejscu, nie używamy jej za często, tylko jedna kieszeń ma swoje wady
Aport obedience Collision Course-świetny zakup, coraz bardziej rozwijamy się w obi
Pachołki z Pepco-tymaczasowo wystarczą takie, może nie są takie świetne do obiegania jak dla nas, ale przydają się do wyznaczania trasy chodzenia w kontakcie, zatrzymania
'Fistaszek' z Lidla-świetny do ćwiczeń, wzmacniamy na nim mięśnie
Dysk sensoryczny z Lidla-bardzo pomaga w ćwiczeniu równowagi psa i wzmacnianiu mięśni
Akcesoria spacerowe:
Komplet El Perro-na blogu pojawiała się już jego recenzja, mimo iż jasny-śliczny, idealny na zimowe spacery
Komplet Passion-co prawda akurat nie typowy komplet, ale jakoś dopasowany, zdecydowanie udany zakup
Komplet Nobby-wygrany w konkursie, smycz świetnie układa się w ręce, jest bardzo mięciutka
Obroża McLeather-kupiona, gdzieś, kiedyś, w zoologicznym, gdy Sonia była jeszcze szczeniakiem
Smycz z szarpakiem Dog's Craft-wygrana w konkursie, mimo, iż wygląda delikatnie jest bardzo solidna i wytrzymała(swoją drogą, może ukaże się jej recenzja na stronie)
Obroża SuperDog-pierwsza 'markowa' obroża Sonii, trochę przegryziona w jednym miejscu
Smycz 'noname'-zobaczyłam ją w zoologicznym i nie umiałam sobie odmówić, nieziemski kolor, pasuje nam do obroży SuperDog
Szelki Julius K9 IDC-odkupione już ponad rok temu, długo służyły nam na spacery i treningi, są bardzo wytrzymałe
Adresówka SafePet-dawno, dawno temu wygrana w konkursie, klejona, dużo przeżyła, ale jakoś się trzyma
Linka treningowa Lord-nie używamy jej często, była nam potrzebna na szkoleniu, wierzę, że jeszcze kiedyś się przyda
Inne akcesoria:
Kennel Sport Pets-idealny na wszelkie zawody i wyjazdy, stosunkowo mały po złożeniu, niestety bardzo delikatny i łatwo może zostać zwiany przez wiatr
Legowisko-miejsce odpoczynku w domu
Grzebień-na tą chwilę musi wystarczyć taki, niedługo czas zakupić trymer
Psikacz na kleszcze-jeszcze przez nas nie używany
Szampon Botaniqa-bardzo dobry szampon, cudownie pachnie i świetnie myje się nim psa
Odżywka Botaniqa-dodatek po kąpieli
Miski z Pepco-lekkie i w pięknych kolorach
Podkładka pod miski z Pepco-bardzo pomaga w utrzymaniu czystości przy miskach
Karma sucha Brit Care-dobrej jakości i bardzo smakująca Sonii, trenujemy za nią
Puszki Grand Carno-dobrej jakości i bardzo smakująca Sonii
Smaki Lidlowe-pokruszone, używane przez nas jako wypełnienie do KONG'a
Smaki Rocco-dostałyśmy je w gratisie do zamówienia, jestem nimi pozytywnie zaskoczona i na pewno kiedyś jeszcze je zakupię
Tak prezentują się nasze prawie wszystkie akcesoria, brakuje suplementów, które, aktualnie się skończyły i będą domawiane. Nie zaliczałam również rzeczy, przygotowanych na sprzedaż, jak i moich rzeczy-z psim motywem.
A Wy, pisaliście posty z psią szafą waszych pupili? Możecie je podlinkować-chętnie na nie spojrzę w wolnym czasie.
Dziękujemy za przeczytanie i pozdrawiamy! S&W
Fajne rzeczy 😀 Mamy niektóre podobne zabawki 😀
OdpowiedzUsuńDziękujemy! No to super c;
UsuńStrasznie mi się podoba nowy szablon! Aktualnie czekam na dostawę w zooplusie i zamawiam karmy, bo wszystko mamy na wyczerpaniu. Bardzo fajnie się czytało ten post w waszym wykonaniu :D
OdpowiedzUsuńGratulacje należą się Oliwii, za wystrzałową robotę! :D Ja zooplusem mam super doświadczenia, u Was na pewno też szybko dojdzie! Czym się żywicie z ciekawości?
UsuńBardzo dziękuję!
Ale mnie zmotywowałaś do napisania takiego posta 🙃 Kto wie.. może wkrótce...
OdpowiedzUsuńNo to się cieszę i czekam! :D
UsuńPierwsze co od razu chciałam napisać :p Świetny wygląd szablonu! Pachołki również chciałam zakupić ,ale niestety pepco,które jest niedaleko mnie takich nie miało-ehh xD
OdpowiedzUsuńGratulacje, należą się Oliwii C:
UsuńMoże innym razem się uda zakupić!
Świetny post! Macie super akcesoria :D Piękne kolory misek, aż się będę musiała wybrać do Pepco... :D My też mamy papikową planetkę i też pomału odchodzą kontynenty :( i robią się pęknięcia od dziury. Pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję! Miski są fajne, tym bardziej, za tą cenę :D Niestety, to zdecydowanie wada planetek. Również pozdrawiamy!
UsuńI odwieczny problem-gdzie to wszystko trzymać ;)
OdpowiedzUsuńOj tak, ja nie mogę się doczekać remontu, wtedy problem się rozwiąże :D
UsuńWidzę, że większość prezentów to jedzenie. Moja Luna byłaby z takiej paczki bardzo zadowolona. To łasuch nie z tej ziemi! Je o określonych godzinach. Jak się chociaż minutę spóźnię z jedzeniem, to już przychodzi i mnie trąca nosem. A karmę z dzikiem i cielęcinką https://johndog.pl/produkt/karma-mokra-berry-line-junior-dzik-z-cielecina-i-jagodami/ wyczuwa już z daleka. Jeszcze długo po zjedzeniu wylizuje miskę ;)
OdpowiedzUsuń